Stopa kapitalizacji: Warszawa i największe miasta bez stolicy

Pociąg na stalowym moście nad rzeką o świcie, w oddali we mgle panorama miasta z wieżowcami
Obraz wygenerowany przez AI

Według CBRE prime yield najlepszych biur w Warszawie wynosił na koniec II kwartału 2026 r. 6,00%, a w Katowicach 8,70%. Różnica to 270 punktów bazowych (pb), czyli 2,70 punktu procentowego. Oba wyniki pochodzą z tej samej serii raportów, z tego samego kwartału i z tą samą etykietą: „Prime Yield”.

To najszersza luka w zestawie. Pozostałe pięć miast leży między tymi skrajnościami. Poniżej tabela, potem próba odpowiedzi, co z różnicy da się poprzeć danymi, a co zostaje hipotezą.

Siedem miast, jedno źródło

CBRE publikuje dla każdego z miast osobny arkusz „Office Figures”. Wzięliśmy siedem arkuszy za II kwartał 2026 r. i odczytaliśmy z nich pole „Prime Yield”. Spread liczymy zgodnie z przyjętą metodą: miasto minus Warszawa, w punktach bazowych.

Stan na: 30 czerwca 2026 r. · Dane: CBRE, Office Figures, II kw. 2026, osobny arkusz dla każdego miasta (pola „Prime Yield” i „Vacancy Rate”) · Obliczenia własne: (stopa miasta − stopa Warszawy) × 100, wynik zaokrąglony do pb.
MiastoPrime yield (biura)Spread do WarszawyWskaźnik pustostanówŹródło i okres
Warszawa6,00%–8,49%CBRE, II kw. 2026
Kraków7,25%+125 pb19,03%CBRE, II kw. 2026
Wrocław7,50%+150 pb21,76%CBRE, II kw. 2026
Poznań8,00%+200 pb11,50%CBRE, II kw. 2026
Trójmiasto8,30%+230 pb10,40%CBRE, II kw. 2026
Łódź8,40%+240 pb19,84%CBRE, II kw. 2026
Katowice8,70%+270 pb22,21%CBRE, II kw. 2026
Stan na: 30 czerwca 2026 r. · Dane: CBRE, Office Figures, II kw. 2026, osobny arkusz dla każdego miasta (pola „Prime Yield” i „Vacancy Rate”) · Obliczenia własne: (stopa miasta − stopa Warszawy) × 100, wynik zaokrąglony do pb.

Kolejność od najniższej do najwyższej stopy: Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Trójmiasto, Łódź, Katowice. Mediana sześciu miast regionalnych to średnia stóp Poznania i Trójmiasta, czyli 8,15%, co daje spread rzędu 215 pb. To wartość wyliczona z tabeli, nie liczba z raportu.

Czynniki, które mogą różnicować stopy miast

Arkusze CBRE podają stopy bez uzasadnienia: nie ma w nich zdania, które tłumaczyłoby, skąd bierze się różnica stóp między miastami. Poniższe czynniki to zestawienie danych z tych samych arkuszy. Wniosek, że mają związek ze stopą, jest naszą oceną, nie tezą źródła.

Głębokość rynku inwestycyjnego. Arkusz Warszawy podaje wolumen inwestycji w biura z ostatnich 12 miesięcy: 1,56 mld euro. Dla Krakowa to 185 mln euro, dla Łodzi 63 mln, dla Wrocławia 62 mln, dla Katowic 29 mln. Warszawa ma więc 8,4 raza większy wolumen niż Kraków i 53,8 raza większy niż Katowice (iloraz własny). Kolejność miast w tym zestawieniu jest zbliżona do kolejności stóp, z jednym wyjątkiem: Łódź i Wrocław mają niemal ten sam wolumen, a stopy różnią się o 90 pb. Dla Poznania arkusz nie podaje wartości, a pole w arkuszu Trójmiasta opisuje całą Polskę, więc obu miast nie porównujemy.

Poziom czynszów prime. W Warszawie czynsz prime to 28,50 euro za m² miesięcznie. W miastach regionalnych: Kraków 18,50, Poznań 17,00, Wrocław 16,75, Trójmiasto 16,00, Katowice 14,50 i Łódź 13,80 euro. Im niższy czynsz prime, tym z grubsza wyższa stopa; odstępstwa to Wrocław (stopa niższa niż w Poznaniu mimo niższego czynszu) i Łódź (niższa stopa niż w Katowicach mimo niższego czynszu). Nie wnioskujemy stąd, że czynsz wyznacza stopę: stopa to iloraz dochodu i ceny, więc oba człony mogą reagować na te same okoliczności.

Wskaźnik pustostanów sam nie porządkuje miast. Naturalna hipoteza brzmi: im więcej niewynajętej powierzchni, tym wyższa stopa. Tabela jej nie potwierdza. Poznań (11,50%) i Trójmiasto (10,40%) mają najniższe wskaźniki pustostanów wśród miast regionalnych, a stopy 8,00% i 8,30%, wyższe niż w Krakowie, gdzie wskaźnik pustostanów sięga 19,03%. Warszawa ma i najniższą stopę, i najniższy wskaźnik pustostanów, ale to jedna obserwacja, a nie wzorzec. O tym, czym jest wskaźnik pustostanów, piszemy osobno; tu używamy go tak, jak podaje go CBRE.

Jako kontekst, a nie czynnik różnicy między miastami: z perspektywy rynku warszawskiego Knight Frank w raporcie za I połowę 2026 r. szacuje stopy dla najlepszych biur na 6,0% (nie precyzuje, czy chodzi o całą Polskę, czy o Warszawę) i pisze, że dla warszawskiego rynku biurowego „oczekujemy ich dalszego obniżenia”. To prognoza jednej agencji dla jednego rynku, a nie dane z tabeli.

Co mówi źródło wtórne

Przedziały podaje artykuł Dwell Properties: ok. 5,75–6,00% dla biur prime w centrum Warszawy i 7,00–7,50% dla miast regionalnych; różnicę podaje jako +125 do 150 pb nad Warszawą. To źródło wtórne, ze strony pośrednika. Artykuł opisuje rynek „na przełomie 2025 i 2026 roku” i podaje, że dane pochodzą z raportów Savills, CBRE, JLL, Colliers i AXI IMMO, ale przy żadnej liczbie nie wskazuje konkretnego raportu. Jego okres nie pokrywa się też z II kwartałem 2026 r., którego dotyczą arkusze CBRE. Dlatego nie oparliśmy na nim tabeli.

Zestawienie z CBRE potwierdza je tylko częściowo. Warszawa (6,00%) leży na górnej granicy przedziału Dwella. Kraków (7,25%) i Wrocław (7,50%) mieszczą się w przedziale 7,00–7,50%, a ich spready, 125 i 150 pb, są dokładnie tymi, które podaje Dwell. Wśród źródeł Dwella jest jednak sam CBRE, więc to potwierdzenie jest po części porównaniem CBRE z CBRE. Poznań, Trójmiasto, Łódź i Katowice, z wynikami od 8,00% do 8,70%, leżą poza nim. Artykuł nie wymienia, które miasta ma na myśli, mówiąc o regionalnych biurach, więc nie wiemy, czy porównujemy te same zbiory.

Ograniczenia arkuszy jednego dostawcy

  • Jedna agencja, jeden kwartał. Siedem arkuszy to jeden dostawca. Inne agencje mogą podawać inne stopy dla tych samych miast, bo metody szacowania mogą się różnić. Dla Warszawy tak jest: Cushman & Wakefield podaje 5,75%, a CBRE 6,00% (zob. Kraków kontra Warszawa: biura). Tekst nie zestawia stóp z różnych firm; wszystkie stopy w tabeli pochodzą od jednego dostawcy. Wskaźniki pustostanów i zasoby z arkuszy CBRE pokrywają się z danymi C&W dla tych samych miast (po zaokrągleniu); raporty nie mówią, czy mają wspólne źródło, więc nie traktujemy ich jako niezależnych pomiarów.
  • Prime yield dotyczy najlepszego aktywa, nie średniej rynku. Etykieta w raporcie brzmi „Expected Investment Returns”, czyli oczekiwane zwroty. W miastach, gdzie transakcji jest niewiele (Katowice: 29 mln euro w ciągu 12 miesięcy), taką stopę trudno zweryfikować konkretną sprzedażą.
  • Katowice: skok o 145 pb w skali roku. Arkusz podaje zmianę rok do roku +145 pb, tymczasem w pozostałych sześciu miastach arkusze (pole „Change YonY”) podają zmianę 0 pb. Nie wiemy, czy to ruch rynku, czy zmiana sposobu szacowania. Nie wyciągamy z tego wniosków.
  • Trójmiasto i Poznań. Pole inwestycyjne w arkuszu Trójmiasta nosi opis „w Polsce”, a w arkuszu Poznania nie ma wartości, więc dla tych dwóch miast brakuje danych w czynniku o wolumenach.
  • Korelacja nie jest wyjaśnieniem. Siedem punktów nie wystarcza do wnioskowania o przyczynach. Tabela pokazuje, jak wyglądają różnice, nie dlaczego powstały.

Jak porównać własną stopę z rynkiem

Jeżeli porównujesz własne wyliczenie stopy z rynkiem, zacznij od definicji stopy kapitalizacji i przejścia od czynszu do NOI. Żeby ocenić, ile warte jest 125 pb przy konkretnym dochodzie, patrz ile kosztuje punkt bazowy. Zasady doboru źródeł opisuje tekst skąd bierzemy dane.

Jedno z miast z tabeli, Katowice, opisujemy osobno w tekście Katowice kontra Warszawa: gdzie stopa jest wyższa i dlaczego. Dlaczego stopa prime nie jest ceną transakcyjną, wyjaśnia tekst Prime yield a ceny transakcyjne.

Jak liczyliśmy: spread to różnica stóp w punktach procentowych pomnożona przez 100, mediana to średnia dwóch środkowych wartości sześciu stóp regionalnych, a ilorazy wolumenów to dzielenie wartości z 12 miesięcy. Szczegóły w metodologii.

Źródła: CBRE, Office Figures, II kw. 2026: Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Trójmiasto, Łódź, Katowice. Knight Frank, Rynek inwestycyjny w Polsce, I poł. 2026. Źródło wtórne: Dwell Properties, artykuł o stopie kapitalizacji. Pliki odczytane 14 października 2026 r.

Jak liczyliśmy

Każda liczba w tym materiale ma datę, źródło i oznaczenie charakteru danych. Wzory, przedziały, zaokrąglenia i tryb korekt opisuje Metodologia ›